Opowieść o mojej żonie #2

Brak komentarzy

Gdy Alicja zasypia wieczorem lub rano gdy jeszcze śpi, znajduję te krótkie chwile, kiedy mogę o niej napisać. Tak powstaje Opowieść o mojej żonie, Alicji. Dziś drugi odcinek.

Przyszedłem do Alicji do szpitala. Każdego dnia prosiła mnie bym coś kupił, było to dziwne, bo pojawiły się rzeczy, których nie jada zazwyczaj. Ale kiedy poprosiła o papcie nie w swoim rozmiarze, zapytałem dla kogo te rzeczy tak naprawdę są. I powiedziała, że dla pacjentek z jej i innych sal. Znało ją pół oddziału. Wiedziała kogo nikt nie odwiedza, kto czegoś potrzebuje. Okrywała troskliwie kocami innych pacjentów, przemywała im twarz wodą, pomagała gdy się krztusili, wymiotowali, wyciągała z depresji. Trochę mnie to denerwowało, bo chciałem by skupiła się na sobie. Tu jest tyle chorych- mówiła. – Sama jesteś chora- wyjaśniałem. 

Ja mam was, oni mają mnie – odpowiadała z uśmiechem. Nigdy nie miała więcej od innych, by się dzielić a przychodziło jej to tak łatwo. 

Wszyscy mi mówili, że mam wspaniałą żonę. Gdy wychodziła ze szpitala, pacjentki z łóżka obok płakały. 

Kiedyś w szpitalu pogodziła skłóconą rodzinę. Do sali, w której leżała przychodzili inni pacjenci, bo szybko rozniosło się, że pomaga seniorom zrozumieć używanie smartfonów. Szkoliła ich na szpitalnych łóżkach. Uwielbiała towarzystwo seniorów, wyczuwała ich potrzeby. 

Kiedy wychodziła do domu powiedziała mi, że odwozimy Panią Ulę do domu, bo mieszka sama. Alicja była osłabiona i ledwo stała na nogach, ale jednak znalazła siły, by pomyśleć o innych. Tego uczyła mnie przez cały nasz związek. 

Po cichu i po swojemu robiła dużo różnych rzeczy dla innych, teraz widzę jak dobro do niej wraca. 

Przeczytaj też Życie Alicji na krawędzi , o zbiórce dla Alicji na Siepomaga i pozostałe części Opowieści o mojej żonie. Wierzę, że uda się uratować Alicję.

Tagi: , ,

Na blogu przeczytasz również o

Alicja Marciuk Życie dla Alicji

Opowieść o mojej żonie #1

Kiedy Alicja w zeszłym roku zaczęła się źle czuć, myślałem, że jej to przejdzie. Po każdej chorobie szybko wstawała z łóżka i biegała tak jak, by wcześniej nic jej nie było. Tym razem jednak słabła z tygodnia na tydzień. Nawet…
Szpital w Londynie St Mary Paddington diagnoza POTS

Diagnoza POTS – Opowieść o mojej żonie #4

Kiedy kolejne opcje znalezienia pomocy medycznej dla Alicji zawodziły, zarezerwowałem prywatne spotkania ze specjalistami zajmującymi się rzadkimi chorobami. Mieliśmy już podejrzenia, że to są rzadkie choroby i dlatego skontaktowałem się z lekarzami, którzy wiedzą jak diagnozować pacjentów z takimi schorzeniami. Nawet na…

Dziad. On silny, my silniejsi – książka dla walczących z chorobami

Roberta Szulca poznałem w Słowenii na naszym evencie Connections Way Adventure. Był jednym z zaproszonych gości i często rozmawialiśmy o naszych branżowych tematach i jego firmie incentive. Podczas szeregu aktywności poznałem też wiele innych osób z Polski, w tym Monikę,…
Opowieść o mojej żonie #1
Diagnoza POTS – Opowieść o mojej żonie #4
Menu