Dlaczego pomagam Alicji?

Brak komentarzy

Joanna poznała Alicję w klubie trenera w Trójmieście. Widziały się tylko kilka razy, bo często zawodowo podróżowaliśmy. Póżniej wyjechaliśmy z Polski, znajmość nie zdążyła się rozwinąć. 

Gdy Joanna dowiedziała się o chorobie, całym sercem włączyła się w akcje. To dzięki niej w kościele w Chwaszczynie odbędzie się specjalny koncert dla Alicji. Jestem szczęśliwy, że moja żona poznała Joannę. To błogosławieństwo znać tak dobre, beziteresowne osoby z wielkim sercem. DZIĘKUJĘ ZA WSZSYTKO.

To wypowiedź Joanny na temat Alicji do mediów.

Dlaczego pomagam Alicji? Dlaczego pomagają ludzie z Trójmiasta? Bo to Alicja! Bo tu mieszkała, więc my, ludzie z tego samego regionu mieliśmy to ogromne szczęście i poznaliśmy ją.

Pewnie każdy tak ma, że od czasu do czasu spotykasz na swej drodze osobę, z której emanuje niezwykłe dobro, niespotykane ciepło. Taka jest właśnie Alicja. Jeśli ją kiedyś poznałeś, to na pewno jej nie zapomniałeś. Poza tym zapewne coś dla ciebie lub twego otoczenia zrobiła… I kiedy teraz słyszysz, że właśnie ona, ta Alicja potrzebuje wsparcia, to po prostu stajesz na baczność i pytasz: co i kiedy możesz dla niej zrobić?

Poznałam Alicję parę lat temu, kiedy zakładałam i prowadziłam Pomorski Klub Trenerów. Zawsze mogłam na nią liczyć, na jej wiedzę, pomysły, czas. Alicja jest dla mnie inspiracją. To, co mi w niej niezwykle imponuje to jej wielka siła i energia połączona z subtelną delikatnością i ogromnym szacunkiem dla ludzi oraz tego nad czym pracuje. 

Kiedy o niej myślę, to widzę ją wiecznie robiącą coś dla innych. Ciężko się było wbić w jej kalendarz, ale na wsparcie telefoniczne, czy też szybkie spotkanie zawsze można było u niej liczyć, nawet kiedy była zmęczona. Pamiętam taki moment w swoim życiu kiedy to ja miałam problem, Alicja spotkała się ze mną, a potem jeszcze pół nocy rozmawiała ze mną przez telefon. Ciekawą rzeczą jest to, że ja jej nic nie mówiłam, że mam jakiś problem. Sama to we mnie wyczytała i zainteresowała się, chciała pomóc. Jest wnikliwym i serdecznym obserwatorem. Nie myśli o sobie, a o tym co i dla kogo może zrobić. 

Kiedy poprosiłam ją, aby razem z Jarkiem poprowadzili warsztat w klubie trenerów, natychmiast się zgodzili. Trzeba było tylko zgrać nasze klubowe spotkania z ich kalendarzem. Graniczyło to z cudem, ale udało się. Na ich warsztat przyszły tłumy ludzi. Dodatkową korzyścią z tego spotkania była okazja do tego, żeby ich poobserwować w pracy. Profesjonalni pasjonaci. Kiedy prowadzą warsztat mają ogień w oczach, słowach, gestach, profesjonalizm i poczucie humoru. Do tego dało się też zauważyć niezwykły szacunek dla siebie nawzajem. Jakiś czas później pobrali się i wcale mnie to nie zaskoczyło. Ba, czekałam na tę wiadomość, bo Jarek i Ala są dla siebie stworzeni. Nie wiem, czy znam inne takie pary tak zgrane, szanujące się, szczęśliwe, dzielące swoje pasje, będące dla siebie nawzajem inspiracją i motorem do działania. Kochani trzymam za Was kciuki! Nie jesteście sami! A razem musi się udać! Do zobaczenia jak już Alicja wyzdrowieje i będziecie w Trójmieście! 

Joasi udało się zorganizować KONCERT SERC DLA ALICJI. W Niedzielę, 3 czerwca, w Kościele pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Chwaszczynie odbędzie się KONCERT SERC dla ALICJI. Rozpocznie się on o godzinie 13:00 (zaraz po Mszy Świętej o 12:00). Najpierw przywita wszystkich nasza radosna, cudnie rozśpiewana Scholka Parafialna (SCHOLA im. Marii Magdaleny). Po niej w krainę anielskich śpiewów przeniosą wszystkich nasi przyjaciele DIAKONIA MUZYCZNA z Parafii pw. św. Polikarpa Biskupa Męczennika w Gdańsku-Osowie. Koncert zakończy zespół CREDO z Chwaszczyna. Więcej o koncercie i pomocy o Alicji na stronie koncertu Serc dla Alicji.

Ale uwaga, nie trzeba być na koncercie, aby dokonać wpłaty i wesprzeć Alicję – to przecież KONCERT SERC – każdy może wykonać przelew, do czego bardzo, bardzo zachęcamy! Tu chodzi przecież o Alicję…

Przeczytaj też Życie Alicji na krawędzi , o zbiórce dla Alicji na Siepomaga i pozostałe części Opowieści o mojej żonie. Wierzę, że uda się uratować Alicję.

Tagi: ,

Na blogu przeczytasz również o

Fundacja Siepomaga zbiórka

Zbiórka Siepomaga Życie dla Alicji

Kochani, nie możemy ochłonąć po pierwszej dobie od ogłoszenia na Facebooku mojej informacji o historii Alicji. Dzięki Wam w 24 godziny na konto Siepomaga pojawiło się ponad 30 000 złotych! Niesamowite! Zaczynamy wierzyć, że to się może udać. Nie sposób wyrazić wdzięczność…
Szpital w Cambridge diagnoza badania

Co dalej z Alicją? Opowieść o mojej żonie #5

Fakt, że operacja nie może odbyć się 24 maja zszokowało wiele osób. Dostałem od was mnóstwo wiadomości. Przyznam, że jestem zestresowany tym, że na leczenie w Hiszpanii musimy czekać dłużej. Dziś kilka dodatkowych słów wyjaśnienia w związku z nowymi wieściami::…
Szpitalny korytarz w drodze na badania

Opowieść o mojej żonie #2

Gdy Alicja zasypia wieczorem lub rano gdy jeszcze śpi, znajduję te krótkie chwile, kiedy mogę o niej napisać. Tak powstaje Opowieść o mojej żonie, Alicji. Dziś drugi odcinek. Przyszedłem do Alicji do szpitala. Każdego dnia prosiła mnie bym coś kupił,…
Co to jest Zespół Ehlersa-Danlosa?
6 powodów, by popłynąć do Szwecji
Menu