World Cup Brazil 2014 – nareszcie koniec

Te Mistrzostwa zapamiętam jako turniej niespodzianek. Kto się spodziewał, że w fazie pucharowej nie zagrają Hiszpania, Portugalia lub Anglia?  Holendrzy grali jak zwykle na turniejach bardzo dobrze i jak zwykle nie wygrali. Rewalacyjne były drużyny Kolumbii, Meksyku, Chile, prezentujące piękny latynoski football, w przeciwieństwie do popisów Brazylii i Argentyny. Raczej nie kibicuję Francji, ale do meczu z Niemcami dobrze się ich oglądało. Obserwowanie drużyn afrykańskich jest równie pasjonujące, co irytujące. Nigeria, Ghana czy Wybrzeże Kości Słoniowej potrafią pięknie, efektownie grać, ale robią tak podstawowe błędy, że szybko muszą wracać do domu. Dla mnie, Niemcy- bohaterowie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014  – to drużyna kompletna o godna sportowego podziwu.

Poprzednie wielkie wydarzenie Euro 2012 opisywaliśmy z Alicją w Polsce. Teraz przeżywaliśmy World Cup w Londynie. Drużyna Anglii dość szybko odpadła z rozgrywek po porażkach z Włochami i  Urugwajem oraz remisem z Kostaryką. Niestety nie zdążyliśmy się wybrać na mecz Anglików do pubu lub w inne miejsce pełne kibiców drużyny Albionu. Może to i dobrze, bo naprawdę Anglicy mieli powody do smutku.  Ostatniego miejsca w grupie chyba nikt na Wyspach się nie spodziewał. Co tu dużo pisać, liga angielska (Barclays Premier League) jest bardziej pasjonująca niż gra reprezentacji.

1/8 finału Brazylia-Chile

Faza pucharowa była emocjonująca, szczególnie 1/8 finału. Od tego momentu większość meczów oglądałem w strefie kibica Cafe Football w Westfield Stratford City.

28 czerwca wybrałem się na mecz Brazylia – Chile. Pierwsze spotkanie wśród wielu kibiców i od razu wielkie emocje. Dogrywka i rzuty karne, które wygrała Brazylia. Szkoda Chile i Alexisa Sáncheza, którego widziałem jeszcze w Gdańsku na konferencji prasowej, gdy przyjechał z FC Barcelona na mecz z Lechią Gdańsk.

Brazylijczycy byli tak szczęśliwi, jakby wygrali całe Mistrzostwa.

O mały włos publiczność nie zobaczyłaby dogrywki i karnych, bo przełączono na transmisję meczu tenisowego z turnieju w Wimbledonie. Po 10 minutach krzyczenia włączono nam z powrotem mecz.

brazylia-chile-mecz-mistrzostwa-rzuty-karne-londyn-centrum-handlowe-westfield-stratford-city-transmisja

Mecz ćwierćfinałowy Francja – Niemcy i Brazylia – Kolumbia

4 lipca kolejne mecze i pierwsze ćwierćfinały. Najnudniejszy mecz Niemców i najgorszy Francuzów. Szkoda więcej słów.

niemcy-francja-mecz-mistrzostwa-pilka-nozna-2014-brazylia-londyn-centrum-handlowe-westfield-stratford-city

Na szczęście podczas drugiego spotkania była gorąca latynoska atmosfera za sprawą kolumbijskich kibiców. I jednego Brazylijczyka. Rozum mówił, że wygra Brazylia. Serce było za Kolumbią. Liczyłem także na to, że James Rodríguez strzeli kolejnego gola i zostanie królem strzelców tego turnieju. Udało się, choć Kolumbia odpadła. 

Po karnym Jamesa Rodrígueza przyłączyłem się do kibiców Kolumbii. 

Półfinał Brazylia – Niemcy

8 lipca i znów wizyta w Cafe Football. Mecz półfinałowy Niemców z Brazylią, zakończony wynikiem 7:1. To był pogrom. Nikt nie przewidział takiego wyniku. Wśród kibiców w centrum Westfield Stratford do końca panowało niedowierzanie.

brazylia-niemcy-plfinal-mecz-mistrzostwa-londyn-centrum-handlowe-westfield-stratford-city

Szczególnie, że zdecydowana większość osób kibicowała Brazylijczykom. W tym meczu nawet Neymar Jr. by nie pomógł. Canarihnos powinni odpaść z Chile lub choć z Kolumbią. I tak daleko zaszli z swoim poziomem gry. Widok płaczących Brazylijczyków tu w Londynie i na trybunach stadionu był dla mnie przejmujący.

Na szczęście nie musiałem słuchać komentarza Dariusza Szpakowskiego. W brazylijskim studiu BBC w Rio de Janeiro mecze analizowali między innymi Gary Lineker (prowadzący), Alan Shearer czy Rio Ferdinand.

komentatorzy-bbc-gary-lineker-alan-shearer-rio-ferdidnad-brazylia-2014-mistrzostwa-swiata-studio-telewizyjne

Dla niektórych fanów polskiej reprezentacji słuchanie tych komentatorów mogło być trudnym przeżyciem. Lineker strzelił sześć goli reprezentacji Polski, w tym trzy gole w meczu grupowym podczas Mistrzostw Świata w Meksyku w 1986 r. Tego nie pamiętam. Ale pamiętam jak Alan Shearer strzelił dwa gole na Wembley w 1996 r., a w sumie Polsce strzelił ich trzy.

Finał Niemcy – Argentyna

Brazylijski turniej mnie wykończył. Szczególnie faza pucharowa. Liczba meczów z dogrywkami oraz rzutami karnymi chyba nas wszystkich zaskoczyła. Na szczęście mecze w UK transmitowane były o godzinę wcześniej niż w Polsce.

Podczas finału 13 lipca nie mogło być inaczej. Znów dogrywka. Messi w końcówce regulaminowego czasu gry mógł zostać piłkarskim bohaterem i wszyscy zapomnieliby o jego słabej grze  w tych Mistrzostwach. A tak wszyscy mówią o strzelcu złotej bramki Mario Götze. 

Podczas finału znalezienie dobrego miejsca było o wiele trudniejsze.

argentyna-niemcy-final-mecz-mistrzostwa-londyn-centrum-handlowe-westfield-stratford-city

W Brazylii spełniło się powiedzenie Garego Linekera:

Football jest taką dyscypliną sportu, w której gra na boisku 22 zawodników, przez 90 minut, a i tak zawsze wygrywają Niemcy (Football is a simple game: 22 men chase a ball for 90 minutes and at the end, the Germans always win.) 

Na zakończenie ostatniego wieczoru Mistrzostw w Brazylii pamiątkowe zdjęcie szczęśliwych niemieckich kibiców przed salonem Mercedes-Benz.

kibice-niemcy-westfield-stratford-city-londyn-

 

Menu

Pin It on Pinterest