fbpx

Karlskrona w jeden dzień

6 Komentarzy

Deszczowy niedzielny poranek. Dopływamy do brzegów Szwecji. Co warto zobaczyć w Karlskronie? Przeglądamy foldery, które są na pokładzie i przygotowujemy się do wycieczki. Nasz prom Stena Spirit minął dwa morskie forty. Po prawej Kungsholmen na wyspie Aspö, a po lewej Drottnigskär na wyspie Tjurkö. Kiedyś pełniły rolę jak gdańska Twierdza Wisłoujście, broniły wejścia do portu od strony morza.

Drottningskars-kastell-karlskrona-fotr-morski-baltyk-szwecja-twierdza

Przed nami niezdobyte miasto Korona Karola czyli Karlskrona. To przedsmak wielkiej przygody w regionie Blekinge. W ramach wycieczki  „Blekinge – Szwecja w pigułce” zobaczyliśmy Karlskronę, Ronneby i Hjortahammar. Sam rejs promem przez Bałtyk też był dla nas atrakcją i udowadniamy, że nie musi być słonecznie i powyżej plus 20 C.

Dla nas to miasteczko idealne, zaprojektowane i zbudowane z rozmachem, co najważniejsze zachował się układ miasta, port wojenny i cenne zabytki Karlskrony. Docenił to Komitet Światowego Dziedzictwa wpisując Karlskronę w 1998 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Miasto na wyspach

Jak to jest żyć w mieście położonym  na 33 wyspach? W całym archipelagu jest ich ponad półtora tysiąca. Spacerując po Karlskronie, co chwilę można znaleźć się na innej wyspie oraz zobaczyć w oddali mniejsze lub większe wyspy. Urocza jest maleńka Stakholmen, jedyna bezludna wysepka, na której Szwedzi przychodzą na pikniki. Główne miasto i port ze stocznią położone jest na wyspie Trossö. Wyspa Stumholmen do niedawna była zamknięta, bo był to teren wojskowy. Wyspa Ekholmen albo taka wysepka Ljungskär, na której zachowała się dawna prochownia.

Karlskronę w 1680 roku założył król szwedzki Karol XI. W jego zamyśle miał to być port i stocznia szwedzkiej floty wojennej. Sztokholm znajdował się za bardzo na północy Bałtyku. To za daleko i zimą o wiele dłużej ta część Bałtyku była skuta lodem. Wybierając miejsce na strategiczny port król radził się piratów, wskazali to miejsce w archipelagu. To był dobry wybór, Karlskrona nie została nigdy zdobyta przez obcą armię, czy to z lądu czy od strony morza. Do dzisiaj szwedzka marynarka wojenna ma tu swoją bazę i co niesamowite uchyla turystom rąbka tajemnicy pozwalając na jej zwiedzanie.

Kolorowe domki w Björkholmen

Naszym pilotem była Ania z Sopotu. Nasz pierwszy przystanek i zwiedzanie Karlskrony to Björkholmen. To dawna wyspa, która uniknęła wielkiego pożaru i zachowały się cenne drewniane domki pierwszych stoczniowców.

karlskrona-bjorkholmen-atrakcja-domy-drewniane-rower-detale

Mówi się, że domki powstały z drewna przeznaczonego na budowę okrętów. Domki przetrwały do dziś także dzięku temu, że budowane były z dębowych desek.

karlskrona-blekinge-domki-bjorkholmen-wycieczka

Niegdyś w jednym domku zamieszkiwała cała rodzina. Obecnie kilka domków składa się jedno domostwo.

karlskrona-bjorkholmen-atrakcja-domy-drewniane

Dawniej dzielnica biedoty, dziś najbardziej pożądane miejsce zamieszkania w Karlskronie. Najbardziej malownicza jest wąska uliczka Nordenskjodsgatan.

karlskrona-wycieczka-z-przewodnikiem-bjorkholmen-dzielnica-domy-debowe-stoczniowcy

Największy drewniany kościół w w Szwecji

Po najmniejszych drewnianych domkach zobaczyliśmy największy drewniany kościół w Szwecji. To kościół Admiralicji (szw. Amiralitetskyrkan) zbudowany w 1685 roku jako tymczasowa świątynia do czasu powstania kamiennej. No i tak zostało do dziś. Budowla może pomieścić 4 tysiące osób i pokryta jest tradycyjną szwedzką farbą w kolorze Falu rödfärg.

karlskrona-szwecja-najwiekszy-drewniany-kosciol-admiralicji -Amiralitetskyrkan

Przy kościele warto zwrócić uwagę na dwie atrakcje. Pierwsza to rzeźba Matsa Rosenboma. Według legendy, jeśli podniesie się kapelusz i wrzuci pieniądze, na pewno wrócimy do Karlskrony. Nie jesteśmy przesądni, ale gdy dowiedzieliśmy się, że zebrane pieniądze  przekazywane są potrzebującym ludziom w gminie, mamy kolejny powód, aby tu wrócić.

karlskrona-legenda-atrakcja-rzezba-Matsa-Rosenboma

Przewodniczka Ania za chwilę podniesie kapelusz

Druga atrakcja to pomnik chłopca, Nilsa Holgerssona. Jest on bohaterem książki „Cudowna podróż”, napisanej przez Selmę Lagerlöf. To pierwsza kobieta, która otrzymała literacką Nagrodę Nobla. Alicja nie czytała tej książki, ale jak ją znam po powrocie do Polski pobiegnie do bilioteki.

Tu można spotkać króla

Ania mówiła nam, że wszystkie budynki w kolorze ochry należą do marynarki wojennej. Idziemy wzdłuż jednego ulicą Vallgatan  i dochodzimy do Nabrzeża Królewskiego (szw. Kungsbron). Tu masywny Bastion Aurora i  kilka ciekawostek. Nazwa tego miejsca wiąże się z faktem, że do tego nabrzeża przybijał król drogą morską i był witamy przez mieszkańców miasta. I ciągle to robi przypływając jachtem w wakacje ze swojej posiadłości na Wyspie Olandii. Gdy przybywa nabrzeże wyściełane jest czerwonym atłasem. Położony obok różowo-biały budynek  staje się wówczas jego siedzibą.

karlskrona-nabrzeze-krolewskie-krol-szwecji

Okazuje się, że Potop Szwedzki miał jedną zaletę. To postać Erika Jönsona Dahlbergha, którego popiersie oglądaliśmy przy Bastionie Aurora. Był kartografem armii szwedzkiej podczas wojny z Rzeczpospolitą. Rysował mapy i plany wielu polskich miast (Warszawa, Toruń, Kraków), pałaców, zamków. Ilustrował także sceny przedstawiające bitwy i wydarzenia, których był obserwatorem. Szwedzi wspominają go jako twórcę planu Karlskrony oraz budowniczego fortyfikacji. Szerokie ulice miasta i największy rynek w północnej Europie, to jego zasługa.

karlskrona-Erik-Jonson-Dahlbergh-szwed-potop-szwedzki-kartograf-pomnik

Jeszcze jedna konstrukcja na nabrzeżu przykuła nasz wzrok. To rekonstrukcja pierwszych latarni morskich. W podnoszonym do góry metalowym koszu palono ogień. Przypomina to trochę katapultę. W oddali na drugim brzegu prawdziwa latarnia morska na Wyspie Stumholmen.

karlskrona-baltyk-blekinge-latarnia-morska-atrakcje-turystyczne-spacer

Stortorget czyli Wielki Rynek 

Karol XI dumnie spogląda na swoje miasto. Jego pomnik stoi na Głównym Rynku  (szw. Stortorget).

karlskrona-Stortorget-pomnik-krol-karol-xi-rynek-miasta-szwecji

Nad rynkiem dominują dwie wieże kościoła Fryderyka (szw.Fredrikskyrkan), zbudowanego pod koniec XVII wieku.

karlskrona-Fredrikskyrkan-rynek-kosciol-zwiedzanie

W pobliżu pomnika kościół Trójcy Świętej, inaczej nazywany Kościołem Niemieckim (szw. Trefaldighetskyrkan).

Fredrikskyrkan-karlskrona-rynek-kosciol-niemiecki-architektura-szwecja-skandynawia

W niedzielę jest tak spokojnie na rynku. Młodzi Szwedzi leniwie wygrzewają się na słońcu na schodach kościoła. Wszystko jest zamknięte, nawet punkt Informacji Turystycznej (Karlskrona Turistbyrås). Może tak powinno być, słuchajcie? Szwedzki slow life – to nam się podoba.

Karlskrona-Turistbyras-informacja-turystyczna-w-karlskronie-szwedzki-blekinge

Co zobaczyć w Karlskronie

Niestety zamknięta jest też najsłynniejsza lodziarnia w Karlskronie czyli Glassiaren. Taką mieliśmy ochotę na te legendarne lody. Podobno porcje wydawane są na smaki, a nie na gałki. Jeden smak składa się z pięciu gałek, to ogromna porcja. Dodajemy lodziarnię do listy odwiedzin podczas kolejnej wizyty w mieście.

Jarek wypatrzył na rynku  Forda Mustanga. Potem ciągle się mnie pytał, czy na edytowanym zdjęciu w aplikacji Snaapseed lepiej wygląda błyszczący czy matowy. Nawet chciał dwa zdjęcia wstawić, żebyście to wy wybrali. Ach ci faceci i samochody…Ja tam i tak wolę terenówki.  

mustang-ford-karlskrona-sweden-szwecja-rynek-miasta

O Muzeum Morskim postanowiliśmy napisać w osobnym wpisie. Dlaczego? Po pierwsze, Marin Museum to największa atrakcja Karlskrony. Po drugie, dużym sentymentem darzymy atrakcje marynistyczne. W końcu jesteśmy znad morza 😉

O naszych cierpieniach czyli tajemne zwiedzanie

I nas największy ból: dwie godziny w porcie szwedzkiej marynarki wojennej oraz na terenie historycznej, 300 – letniej stoczni wojskowej i nie możemy na blogu NIC pokazać. Żadnego zdjęcia i żadnego filmu. jarek musiał się mocno tłumaczyć w budce strażnikowi z poniższej fotki, ale w końcu pozwolono ją zachować.

karlskkrona-stocznia-marynarki-wojennej-zwiedzanie-atrakcja-grupy-zorganizowane-przewodnik-szwedzki

Widzieliśmy słynny, niewidoczny dla radarów okręt typu Visby (był z wizytą w Gdańsku) i inne okręty wojenne oraz drewniany budynek (szw.Vasaskjulet), w którym powstawały statki. W innej części portu, na wyspie Lindholmen zobaczyliśmy najstarszy suchy dok wykuty w skale (szw.Polhemsdockan). To podobna najlepsza inwestycja militarna Szwecji. Jego budowa była śmiałym posunięciem, nie ma tu przypływów i odpływów. Napełnianie zbiornika wodą odbywało się dawniej ręcznie, trwało 3 doby i wymagało pracy 270 mężczyzn.

Sporo czasy spędziliśmy w niesamowitym, kilkusetmetrowym, drewnianym budynku – npowrozowni z XVII wieku, w którym skręcaliśmy linę okrętową ze szwedzkim przewodnikiem. Jest genialny – i przewodnik i budynek. Tu czuć wszędzie autentyczną historię, zapach dziegciu i drewna robi swoje. Za oknem z jednej strony widać port i zabytkowe budynki,  a z drugiej Bałtyk, a przed chwila minął nas szwedzki żołnierz. Rewelacja! I żadnego zdjęcia ;-(  Masakra! 

Na szczęście możemy Wam to pokazać w postaci makiety z MarinMuseum. To niesamowite, ale niewiele się tu zmieniło. Okręty są nowocześniejsze. Na pierwszym planie wyspa Lindholmen. W oddali w obręcie murów widać Kościół Admiralicji i Dzwonnicę Admiralicji.

karlskrona-wyspa-lindholmen-baza-marynarka-szwedzka-model

Ale i tak lubimy szwedzką marynarkę wojenną, bo zgadza się wpuszczać turystów (wyłącznie w zorganizowanych grupach) do swojej działającej bazy. Pomimo zakazu fotografowania i nagrywania, to warto. Jarek na początku mówił Alicji, że szkoda czasu tu jechać, skoro nie wolno robić zdjęć. Po wizycie zdecydowanie zmienił zdanie. Te obrazy i przeżycia zostają w głowie. No i mieliśmy taki czas dla siebie, bez aparatów i smartfonów. Alicja powiedziała, że będzie specjalnie szukała takich obiektów na naszych wycieczkach. Wiecie dlaczego..?

Czy ktoś wie, cz polską bazę marynarki w Gdyni też można zwiedzać?

Tunel i Dzwonnica Admiralicji

W Parku Admiralicji położonym pomiędzy portem wojennym a rynkiem Karlskrony znajdują się dwie interesujące budowle. Dzwonnica Admiralicji wybudowana w 1699 roku wskazywała czas pracownikom szwedzkiej marynarki wojennej.

karlskrona-dzwonnica-admiralicji-wieza-ochra-zegar-port-wojenny

Druga budowla to tunel, który łączył port z dworcem kolejowym. Wykuty w skale przebiega pod rynkiem. Niestety nie można nim spacerować.

atrakcje-w-karlskronie-tunel-rynek-park-admiralicji-blekinge

Widoki z góry

Ostatnim punktem wycieczki przed zakupami i terminalem promowym był punkt widokowy na Bryggareberget. Na pierwszym planie dawny browar niemiecki. Dziś jest tu hotel i centrum konferencyjne.

karlskrona-Bryggareberget-punkt-widokowy

Z góry widoczne centrum Karlskrony z wieżami kościoła Fryderyka.

panorama-karlskrony-baltyk-Bryggareberget-punkt-widokowy

Wracamy do Polski. Niektórzy chcieli tu zostać i musieliśmy pilnować, by nie odleciały…

Szwecja_bociany_duolook

Tekst powstał przy współpracy z marką Stena Line Polska.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Na blogu przeczytasz również o

Spotkania IgersGdansk 2014

Dla mnie to był wspaniały rok na Instagramie, IgersGdansk rozwijał się bardzo prężnie,  a w kwietniu po pierwszym Instameecie 2014 rozkwitł. Oto podsumowanie grupy Instagramers Gdańsk Sopot Gdynia za rok 2014: ponad 3000 zdjęć, 16 oficjalnych spotkań cztery spontaniczne W sumie 11 oficjalnych spotkań odbyło…
Polacy na emigracji blogi

Nasz 2014 na zdjęciach – podsumowanie roku

Wszyscy piszą podsumowania roku 2014 i plany na 2015. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu na napisanie podsumowania, ale jak zobaczyliśmy Mój 2014 na zdjęciach bardzo nam taka forma się spododała. Zainspirowani blogiem Aliny DesignYourLife  przedstawiamy Wam Nasz 2014 na zdjęciach. Był…
WARSAW MERMAIDS EURO 2012 MOVIE Film warszawskie syrenki podczas mistrzostw piłce nożnej

Film Warsaw Mermaids – Mistrzowskie Warszawskie Syrenki

Warszawa żyje Euro 2012 i chce dobrze wykorzystać „swoje pięć minut”. I dlatego korzysta z rożnych metod promocji. Do słynnej Warszawskiej Syrenki dołączyły przedstawicielki krajów, biorących udział w turnieju EURO 2012. Na czas mistrzostw w piłce nożnej w stolicy w…
Płyniemy do Szwecji, a wiatr hula
MarinMuseum – największa atrakcja Karlskrony
Menu