Girona – wieczorne zwiedzanie

Girona to ostatnie miejsce naszej katalońskiej wycieczki z Natalią i Jorge. Wyruszyliśmy z Barcelony do Cadaquaes, gdzie odpoczęliśmy nad Morzem Śródziemnym. Girona położona jest mniej więcej w połowie drogi między Barceloną a Cadaquaes. Do stolicy Katalonii dojedziecie w godzinę. Do Girony dotarliśmy tuż przed zachodem słońca. Pierwsze warte odnotowania miejsce to mural jaszczur, którego zauważyliśmy w pobliżu zaparkowanego auta. Jeśli macie więcej czasu w Gironie, znajdziecie wiele monumentalnych murali.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-02

Wydaje się nam, że Girona jest jeszcze bardziej aktywna w okazywaniu swojego katalońskiego separatyzmu. Mnóstwo tu flag Katalonii, dominuje język kataloński. Poniżej Plaça de la Independència.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-04

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-05

Nasłynniejsze miejsce w Gironie to chyba widok na kolorowe kamienice nad rzeką Onyar. Tutaj widziane z kładki dla pieszych Pont d’en Gomez. Powolny spacer zmienił się niemal w bieg, bo słońce niestety nie chciało poczekać.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-10

Stąd widzieliśmy już największą atrakcję Girony, czyli katedrę (Catedral de Santa Maria de Girona). Po przejściu na drugi brzeg rzeki Onyar znaleźliśmy się w średniowiecznej części miasta.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-06

Zanim dotarliśmy do katedry trzeba było jeszcze przejść przez masywną kamienną bramę oraz pokonać strome i imponujące schody. Idealne miejsce na kadry z filmu.

A tego dnia było wyjątkowo filmowo. Ciężkie chmury unosiły się nad murami, jakby za chwilę miało się coś wydarzyć.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-13
girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-16
girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-14
Przy samej katedrze nie mieliśmy ani promyka słońca, Gironę spowijał mrok.

Dalszy spacer wąskimi średniowiecznymi uliczkami między domami i murami mógłby być początkiem horroru. Nie było niemal ludzi. Od czasu do czasu zatrzymywaliśmy się, aby zrobić kolejne zdjęcia.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-18
girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-17

Następne słynne miejsce to Pujada de Sant Domènec.

girona-katalonia-atrakcje-zwiedzanie-hiszpania-20

Na koniec zdążyliśmy jeszcze zjeść w Gironie trochę słodkości – churros w Montse L’Artesana oraz flan i czekoladę w Xocolateria Antiga. Smakołyki pyszne, ale obsługa klienta w Xocolateria Antiga nie była słodka.

Więcej o tym co jedliśmy w Barcelonie i Katalonii przeczytacie we wpisie http://duolook.pl/co-zjesc-w-katalonii.


Czy można powiedzieć, że zwiedziliśmy i poznaliśmy atrakcje Girony? Niestety nie!

Wszyscy jeżdżą do Barcelony i na wybrzeże Morza Śródziemnego, a Gironę kojarzą tylko z tego, że ich samolot tu ląduje i jest to etap podróży do ich hoteli i plaż na Costa Brava.

Szkoda, bo wydaje się nam, że jest to fascynujące katalońskie miasto. Spacerując pustymi ulicami miasta w listopadzie wyobrażaliśmy sobie Gironę latem. Uliczki pełne turystów, klimatyczne kawiarenki i restauracje i dużo czasu na poznanie największych atrakcji Girony. Koniecznie musimy jeszcze raz tu przyjechać!

 

Menu

Pin It on Pinterest